|
Kultura -
Koncerty
|
|
czwartek, 27 sierpnia 2009 07:27 |
|
Francuskie magazyny muzyczne piszą o nim – fantastyczny! Greg Zlap gra na harmonijce ustnej jak szalony, a poza tym czuje bluesa, jakby się urodził w Delcie Missisipi. Dlatego zaskakujące jest... jego prawdziwe nazwisko – Grzegorz Szłapczyński. Urodził się w Warszawie 38 lat temu i od czwartego roku życia uczył się grać na fortepianie. Jako nastolatek zafascynował się bluesem i harmonijką ustną. Jego idolami są do dziś Sonny Boy Williamson i Little Walter. Później, już po wyjeździe do Paryża w latach 80. XX wieku, poznał muzykę innych wirtuozów tego instrumentu: Tootsa Thielemansa, Johna Poppera i Charliego McCoya. Akompaniował w studio takim artystom jak
Johnny Hallyday i Florent Pagny, występował z Charlesem Aznavourem i Garou. Ważne dla jego artystycznej drogi były występy z amerykańskimi bluesmanami Jonnym Langiem i Larrym Garnerem. We Francji ma status wybitnego wirtuoza. Wydał książkę, w której opisał oryginalną metodę nauki gry na harmonijce ustnej.
Greg Zlap – vocal/harmonica
Eric Starczan – guitar/vocals
oraz zaproszona sekcja rytmiczna bass, drums
Piątek 29 sierpnia, godzina 20.00
Piekarnia Cicha Kobieta
Bilety w cenie 20 zł do nabycia: Bileteria MuzArt i Piekarnia Cichej Kobiety
ZOK
Nowsze artykuły z tej kategorii:
Starsze artykuły z tej kategorii:
|